środa, 7 czerwca 2017

Lech Ice Bloody Orange- Beer & Orange Lemonade

Kilka dni temu kurier przywiózł mi paczuszkę od Testmetoo, w środku znajdowało się 8 - 0,5 litrowych puszek piwa Lech Ice Bloody Orange.
Oprócz napojów otrzymałam również list z ważnymi instrukcjami dla testera.


Piwo towarzyszyło mi i mojej rodzinie podczas spotkania ze znajomymi.

Piwo w składa się w 60 % z lemioniady o smaku pomarańczowym
Zawiera 2% alkoholu



Skład: woda , słód jęczmienny, syrop glukozowy, cukier, chmiel i wyciąg z szyszek chmielowych, regulator kwasowości: kwas cytrynowy i cytrynian sodowy, sok pomarańczowy z zagęszczonego soku (0,1%), aromat naturalny

Wartość odżywcza                w 100ml         
wartość energetyczna             36 kcal          
         

Moja opinia:
Moją uwagę przykuło fajne opakowanie piwa idealnie nawiazujące do tego jaki smak znajdziemy w środku. Producent zaleca żeby pić schłodzone- więc piwo szybko powędrowało do lodówki. A na drugi dzień podczas spotkania ze znajomymi zaczęliśmy testowanie... Piwo ma przyjemny zapach, czuć w nim pomarańczę, jednak pierwszy łyk bardzo mnie rozczarował bo spodziewałam się "pomarańczowej eksplozji" i efektu wow a smak pomarańczy czułam jedynie gdzieś w oddali. Piwo wypiłam bo dobrze gasiło pragnienie ale brakowało mi pomarańczy w pomarańczy. Natomiast mojemu mężowi piwo bardzo zasmakowało pomimo że nie jest on jakimś wielkim fanem piw smakowych. Polecam każdemu spróbować i przekonać się czy okaże się tym trafionym smakiem. Ja jednak wrócę do radlerów o smaku cytrynowym ;)